Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Krzysztof Gil, prezes Lublinianki-Wieniawy: Kiedy, jak nie teraz?

ROZMOWA Z Krzysztofem Gilem, prezesem Lublinianki-Wieniawy
Krzysztof Gil, prezes Lublinianki-Wieniawy: Kiedy, jak nie teraz?
Krzysztof Gil (ARCHIWUM)
• Wszystkie formalności załatwione, Lublinianka-Wieniawa gotowa do nowego sezonu? – Pierwsza drużyna, a także juniorzy starsi i młodsi zostali już zgłoszeni do rozgrywek. Pomógł nam też PZPN, bo podczas ostatniego posiedzenia zarządu zmieniono uchwałę o członkostwie. Obecnie dozwolone są wszystkie formy prawne spółek. Dzięki temu możemy zostać zarejestrowani jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Akt notarialny jest już gotowy i czeka jedynie na podpisy akcjonariuszy. • Kiedy do spółki dołączą pozostałe grupy młodzieżowe? – 1 stycznia, kiedy Stowarzyszenie Wieniawa zakończy cykl rozliczeniowy. Dotyczy do trampkarzy, młodzików młodszych i starszych oraz grup naborowych. Młodzi piłkarze już od początku sezonu 2011/12 będą występowali jako Lublinianka-Wieniawa, ale dopiero w nowym roku formalnie przejdą pod skrzydła spółki. • Kadra pierwszego zespołu ciągle jest w budowie, ale w sobotę pokonaliście trzecioligową Stal Kraśnik 1:0. – Trzeba wziąć pod uwagę, że kraśniczanie testowali nowych graczy. Byli to dobrzy zawodnicy, ale wiadomo, że nie mogli być bardzo zgrani. W pierwszej połowie Stal prowadziła grę, ale po przerwie to my przejęliśmy inicjatywę i przy odrobinie szczęścia mogliśmy wygrać nawet dwa albo trzy do zera. • W meczu ze Stalą nie zagrało wielu zawodników ze starej Lublinianki. Z zespołu, który w poprzednim sezonie prowadził Zbigniew Grzesiak obecni byli tylko Rafał Krupski i Paweł Wieczorek. –W treningach naszego zespołu uczestniczy znacznie więcej byłych zawodników Lublinianki, ale w sobotę z różnych powodów nie mogli z nami zagrać. Mogę powiedzieć już, że w nowym sezonie na pewno nasze barwy będą reprezentowali Jacek Paździor, Maciej Sebastianiuk, Michał Borowski oraz Łukasz Gromba. Cały czas rozmawiamy też z Erwinem Sobiechem, Marcinem Zapałem i jeszcze kilkoma innymi zawodnikami. Jeżeli wszyscy do nas dołączą, jestem spokojny o naszą postawę w zbliżających się rozgrywkach. • A co, jeżeli najlepsi gracze wybiorą oferty innych klubów. Podobno niektórzy mają propozycje z Orląt Radzyń Podlaski i Stali Kraśnik. – To prawda. Niektórzy chłopcy muszą zastanowić się, gdzie chcą grać. My czekamy na ich decyzję do kolejnego sparingu, który zagramy w środę. • Cel na nowy sezon pozostaje bez zmian? Chcecie awansować do trzeciej ligi? – Kiedy jak nie teraz? W przyszłym sezonie czwarta liga będzie znacznie słabsza niż przed rokiem. Odeszły dwa zespoły, które przerastały rywali o klasę. Teraz Radzyń Podlaski i Kraśnik będą rywalizować w wyższej klasie rozgrywkowej, a my mamy znacznie większe szanse, aby za dwanaście miesięcy do nich dołączyć. • Kto będzie waszym głównym rywalem? – Stawiam na Orlęta Łuków i Lewart Lubartów. Groźna może być też Włodawianka, ale tylko pod warunkiem, że utrzyma kadrę z poprzedniego sezonu. Wielką niewiadomą będzie natomiast postawa Huczwy Tyszowce. Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla tego zespołu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama