W weekend warto poświęcić parę godzin na wizytę nad Zalewem Zemborzyckim, gdzie od piątku do niedzieli wyciąg nart wodnych Reland będzie gościł najlepszych zawodników w Europie. Narciarze odwiedzą Lublin przy okazji Puchar Europy Grand Prix of the Cable i mistrzostw Polski.
21.07.2011 14:12
Wizyta nad Zalewem Zemborzyckim to w ten weekend obowiązek
(pzmwinw.pl)
I co najważniejsze kibice mają na zawody wstęp wolny.
Impreza rozpocznie się już w piątek. Od rana będą trwały treningi, a w godzinach popołudniowych rozpoczną się eliminacje. Zawody będą rozgrywane w trzech dyscyplinach: slalomie, jeździe figurowej, a także skokach.
Dobra zabawa, dreszczyk emocji i niezapomniane wrażenia są gwarantowane, bo każda z tych konkurencji jest niezwykle widowiskowa. Specyfika wyciągu Reland pozwala kibicom śledzić zawodników na całej długości trasy, która liczy 760 metrów i wiedzie pomiędzy czterema masztami stojącymi w wodzie.
Podczas slalomu narciarze rozwijają prędkość nawet do 58 km/h. A to powoduje, że zawodnik atakujący bramkę w "ciasnym skręcie” porusza się szybciej niż łódź. Slalom rozgrywany jest najczęściej wczesnym rankiem lub wieczorem, kiedy tafla wody jest gładka i fale nie utrudniają jazdy.
Prawdziwą gratką dla kibiców będzie jazda figurowa. W czasie 20 sekund zawodnicy będą wykonywali serię figur, z których te najlepiej punktowane – salta, graniczą z ekstremalną akrobatyką.
Sporym powodzeniem cieszą się również skoki. Narciarze najeżdżają na skocznie z prędkościami zbliżonymi do 100 km/h. Najlepsi w tej dyscyplinie szybują w powietrzu nawet na odległości powyżej 50 metrów.
Warto też dodać, że w imprezie udział wezmą zawodnicy z całej Europy, oprócz Polski do rywalizacji przystąpią również przedstawiciele: Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Białorusi, Rosji, Wielkiej Brytanii, czy Izraela.
Komentarze