W niedzielę na stadionie MOSiR w Kraśniku odbędą się XII Wojewódzkie Igrzyska Sportowo – Rekreacyjne LZS. W tym roku rozgrywane będą w szczególną rocznicę 65-lecia istnienia LZS w Lublinie.
Marek Wieczerzak
29.07.2011 10:52
Igrzyska LZS to nie tylko czas sportowej rywalizacji, ale też świetnej zabawy (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Do czwartku start w imprezie zapowiedzieli już zawodnicy z 40 gmin i 17 powiatów województwa lubelskiego.
– Ale może być ich jeszcze więcej – mówi Józef Poterucha, szef Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS w Lublinie. – W sumie spodziewamy się od 1,5 do 1,8 tys. osób. Najliczniejszą reprezentację, 140 uczestników, wystawi gmina Sitno – dodaje.
Uroczyste otwarcie igrzysk zaplanowano o godz. 10.30. Później sportowcy zaczną rywalizować w poszczególnych konkurencjach. Są to nie tylko tradycyjne formy rywalizacji jak piłka nożna, siatkówka czy tenis stołowy.
Nie zabraknie nieszablonowych akcji: przerzucania opon, dojenia sztucznej krowy i ujeżdżania byka. – Traktujemy to jako fajną zabawę i możliwość rozrywki dla dzieci, młodzieży i dorosłych – tłumaczy Poterucha.
Na obiektach MOSiR w Kraśniku trwają ostatnie przygotowania do imprezy. Działacze LZS trzymają kciuki za pogodę. To m.in. od niej zależy też frekwencja na igrzyskach.
– Organizacyjnie mamy już wszystko dopięte na ostatni guzik. Dla zwycięzców poszczególnych konkurencji przygotowaliśmy 121 kompletów medali i 66 pucharów. Zapraszamy wszystkich chętnych, którym nie obcy jest ruch, bo jest o co walczyć – zachwala Poterucha.
Igrzyska wojewódzkie są jednocześnie kwalifikacjami do ogólnopolskiego finału tej imprezy, który zaplanowano na koniec sierpnia w Siedlcach. Pojadą tam m.in. wszyscy zwycięzcy gier zespołowych podczas kraśnickiego turnieju.
Komentarze