W pierwszym w historii meczu w II lidze piłkarze Wisły Puławy zremisowali z OKS 1945 Olsztyn 1:1. Przez większość spotkania dominowali gospodarze, ale \"Duma Powiśla” pokazała, że walczy do końca. I zawodnicy Mariusza Sawy zostali za to nagrodzeni, doprowadzając do wyrównania w doliczonym czasie gry.
30.07.2011 22:21
W pierwszej połowie przewaga ekipy trenera Zbigniewa Kaczmarka nie podlegała żadnej dyskusji. OKS chciał zmazać plamę z pierwszej kolejki, kiedy przegrał z Pogonią Siedlce aż 0:3.
I miejscowi już w 22 min objęli prowadzenie. Rezerwowy Arkadiusz Koprucki, który dosłownie chwilę wcześniej pojawił się na murawie, wykorzystał dokładne dośrodkowanie jednego z kolegów i głową pokonał Kamila Beszczyńskiego.
Zadowoleni z prowadzenia piłkarze z Olsztyna nadal dyktowali warunki, ale do gwizdka kończącego pierwszą połowę nie stworzyli sobie już żadnej klarownej okazji. Wisła o tych 45 minutach będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. "Duma Powiśla” całkowicie oddała pole gry rywalom i zagroziła im tylko raz, po uderzeniu Łukasza Gizy.
Po zmianie stron podopieczni trenera Sawy spisali się już nieco lepiej. Pomógł w tym Konrad Nowak, który zmienił w przerwie Mateusza Olszaka. Choć to gracze OKS nadal byli groźniejsi. I w 60 min powinno być nawet po zawodach.
Dominik Kun znalazł się sam praktycznie przed pustą bramką, ale fatalnie spudłował. Później dobrą okazję miał jeszcze Koprucki, lecz jego uderzenie z dystansu pewnie obronił Beszczyński. Wisła odgryzła się na kwadrans przed końcem, kiedy groźnie "główkował” Rafał Wiącek.
Bardzo pechowo w tej sytuacji interweniował Piotr Skiba, który zderzył się ze słupkiem, doznał otwartego złamania nosa i nie było mowy, aby mógł kontynuować grę.
W kolejnych fragmentach niewiele działo się pod obiema bramkami. W doliczonym czasie w środku boiska głupi faul zaliczył Paweł Baranowski.
Do piłki ustawionej około 30 m od bramki OKS podszedł Maciej Wójtowicz i po jego dośrodkowaniu Michał Budzyński jakimś cudem wepchnął piłkę do siatki gospodarzy.
OKS 1945 Olsztyn – Wisła Puławy 1:1 (1:0)
Bramki: Koprucki (22) – Budzyński (90+4).
Olsztyn: Skiba (79 Sak) – Remisz (18 Biedrzycki), Baranowski, Bucholc, Stefanowicz, Michałowski, Głowacki, Tunkiewicz (18 Koprucki), Kun, Lukasik, Suchocki.
Wisła: Beszczyński – Kozieł, Skórnicki, Kursa, Budzyński, Olszak (46 Nowak), Mokiejewski, Orzędowski (70 Wójtowicz), Wiącek, Chwiszczuk (58 Giziński), Giza.
Żółte kartki: Giziński, Kursa, Wiącek, Mokiejewski (Wisła). Sędziował: Wojciech Pawlicki (Białystok). Widzów: 1000.
Komentarze