Do zdarzenia doszło około godz. 21. Strażacy szybko dotarli na miejsce i w specjalnych maskach przeczesali budynek. Nie było jednak nic do ugaszenia.
Okazało się, że jednej z pacjentek wydawało się, że czuje dym. Zadzwoniła do syna, a ten zaalarmował strażaków.
Przez jakiś czas zablokowany był jeden pas ruchu na Al. Racławickich.
5 zastępów strażackich ruszyło do szpitala wojskowego. Pacjentce wydawało się, że jest pożar
Pięć zastępów strażackich pojechało wieczorem gasić pożar do szpitala wojskowego przy Al. Racławickich w Lublinie. Zaalarmowano też policję
- łm
- 07.01.2015 21:59

Data dodania:
07.01.2015 21:59
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze