W sobotę o godz. 11 Wisła Puławy rozegra pierwszy mecz w II lidze, w roli gospodarza. Drużyna trenera Mariusza Sawy zmierzy się w Poniatowej z Garbarnią Kraków. Kibice „Dumy Powiśla” po dwóch remisach liczą na komplet punktów, ale rywale mają swoje plany.
18.08.2011 23:54
Wisła Puławy po remisach z OKS Olsztyn i Stalą Rzeszów chce zdobyć komplet punktów (NOWINY)
Wszystko wskazuje na to, że trener Sawa tym razem nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Łukasza Gizy. Kapitan Wisły już w poprzednim spotkaniu zagrał na własną prośbę.
Wówczas, w meczu ze Stalą Rzeszów, wszedł na boisko na pół godziny i wywalczył rzut karny, który zresztą sam wykorzystał. Przez cały tydzień kapitan ekipy z Puław jednak nie trenował i są minimalnie szanse, że w sobotę wybiegnie na murawę.
– Dokucza mi przywodziciel. W czwartek po raz pierwszy od kilku dni odrobinę się poruszałem. Spróbuję w piątek wyjść na rozruch, ale raczej nie będę mógł zagrać. Nie chcemy po prostu ryzykować czegoś poważniejszego. Lepiej odpocząć raz i za tydzień wrócić do gry.
Wszystko rozstrzygnie się jednak w piątek – przekonuje Łukasz Giza. Najbliższy mecz z głowy ma również doświadczony stoper Tomasz Bednaruk. 33-latek remis w Rzeszowie okupił kontuzją kolana.
Garbarnia w tym sezonie z każdym kolejnym meczem grała coraz lepiej. Najpierw beniaminek przegrał na wyjeździe ze Stalą Rzeszów 0:3, a następnie zremisował u siebie ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki 2:2. Przed tygodniem z kolei krakowianie ograli przed własną publicznością Pogoń Siedlce 1:0.
– Jak silna jest Garbarnia? Ostatnio pokonali Pogoń Siedlce, którą widziałem w tym sezonie w akcji już dwa razy. Pogoń ma naprawdę bardzo ciekawy zespół. I Skoro drużyna z Krakowa potrafiła ją pokonać to musi być silna.
Zarówno my, jak i przeciwnicy jesteśmy jednak beniaminkiem, więc zapowiada się przede wszystkim mecz walki – dodaje Giza.
Puławianie w Poniatowej zagrali już jeden z przedsezonowych sparingów. W piątek właśnie tam przeprowadzą również trening.
Komentarze