Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ukradł krowy i jałówkę. Wpadł 100 km dalej

Z pastwiska w Drachalicy, w gminie Stężyca, złodziej ukradł trzy krowy. Policjanci odnaleźli je ponad 100 km dalej, w miejscowości Sewerynów w powiecie węgrowskim.
Dwie krowy i jałówka zginęły w nocy 21 września. Właścicielka zostawiła je na łące. Następnego dnia rano zorientowała się, że zwierząt nie ma. Próbowała szukać krów i jałówki po okolicy. Znalazła pale i przecięte nożem linki. To świadczyło, że ktoś bydło ukradł. Policjanci odkryli, że złodziej najpierw doprowadził bydło do drogi, a potem załadował je na samochód. Kradzione zwierzęta trafiły do Sewerynowa, w powiecie węgrowskim. Policjanci znaleźli tam w jednym z gospodarstwa jałówkę. Krowy błąkały się po okolicznych polach. Policjanci zatrzymali 38-letniego właściciela gospodarstwa. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży zwierząt wartych 9 tys. zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama