Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jak chronimy się przed powodzią? Umocnili 31 km wałów

Minister Jerzy Miller odwiedził wczoraj Lubelszczyznę. Szef MSWiA przyjrzał się pracom modernizacyjnym na wałach Wisły w Parchatce. – Jest dobrze – ocenił.
Jak chronimy się przed powodzią? Umocnili 31 km wałów
Wczoraj w Kazimierzu gościł minister Jerzy Miller (Urząd Wojewódzki)
Minister pojawił się na wiślanych wałach wczoraj przed południem. Kroku dotrzymywali mu partyjni koledzy z PO, wiceminister MSWiA Włodzimierz Karpiński i wicewojewoda lubelski Henryka Strojnowska. Był też burmistrz Kazimierza Dolnego Grzegorz Dunia, który wcześniej pokazywał członkowi rządu tzw. grodarz przechodzący przez miasteczko. – W tym roku wały są zagęszczone, podniesione, a więc bardziej wytrzymałe i gwarantują większe bezpieczeństwo. Jestem zadowolony, ale mamy jeszcze o czym rozmawiać, bo taki stan jak tutaj nie jest jeszcze we wszystkich miejscach wzdłuż biegu Wisły – stwierdził Jerzy Miller. Szef resortu wziął też udział w spotkaniu Komitetu Sterującego Programu Bezpieczeństwa Powodziowego w Dorzeczu Wisły Środkowej, które zorganizowano w Kazimierzu Dolnym . Oprócz niego w konferencji uczestniczyli eksperci i samorządowcy. Celem spotkania była akceptacja założeń programu po konsultacjach społecznych w regionach w kontekście polityki państwa na lata 2014 – 2020 oraz zalecenia do dalszych prac nad dokumentem. – To bardzo poważna sprawa. Gdyby udało się wdrożyć ten program byłby to duży pożytek dla mieszkańców terenów zagrożonych powodzią w naszym województwie – mówi Stanisław Jakimiuk, dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie. Jakie są główne założenia programu? – Najprościej mówiąc, umożliwia odsunięcie wody od ludzi i sprawia, że ewentualne skutki powodzi staną się jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców. Bo, niestety nawet najlepsze zabezpieczenia nie dają stuprocentowej gwarancji. Fala może być tak wysoka, że dojdzie do zalania terenów. I nikt nie jest w stanie tego przewidzieć – uważa Jakimiuk. W czasie konferencji głos w dyskusji zabrali też m.in. wojewoda lubelski Genowefa Tokarska, wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski i Michał Olszewski, zastępca prezydenta Warszawy. Zdaniem szefa melioracji w Lubinie nasz region staje się coraz lepiej zabezpieczony przed powodzią. – Tylko w tym roku umocniliśmy 17 kilometrów wałów na Wiśle, która jest największym zagrożeniem dla Lubelszczyzny. Zrobiliśmy też dodatkowe 14 kilometrów, które były zaplanowane na późniejszy okres w dolinie koło Janiszowa. W sumie do modernizacji na następne lata pozostało nam jeszcze około 40 kilometrów wałów – podkreśla Jakimiuk.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama