Polak się integruje. W delegacji...
Najpierw jest jakieś durne szkolenie. Rysujesz kredkami swojego szefa, a on ciebie. Potem przychodzi wieczór, a o poranku nie wiesz co działo się w ostatnich godzinach... Brzmi znajomo?
- 03.12.2011 17:31

Reklama













Komentarze