Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Carrefour zamyka sklep w Lublinie przy ul. Wolskiej. Będą zwolnienia

Carrefour zamyka jeden ze swoich sklepów w Lublinie. Możliwe że podobny los spotka inne placówki tej sieci. Związkowcy nie kryją niepokoju. Siadają do negocjacji z firmą, by ograniczyć skalę zwolnień.
Carrefour zamyka sklep w Lublinie przy ul. Wolskiej. Będą zwolnienia
Z końcem roku przestanie działać supermarket sieci Carrefour przy ul. Wolskiej. (Maciej Kaczanowski)
Sieć Carrefour ma w Lublinie cztery własne placówki: hipermarket przy al. Witosa oraz mniejsze sklepy przy ul. Andersa, Jana Pawła II i Wolskiej. Ten ostatni zostanie zamknięty z końcem roku. – To jedyny sklep w Lublinie, który ma być zamknięty – zapewnia Maria Cieślikowska z Carrefour Polska. – Chcielibyśmy zaznaczyć, że zamknięcia, otwarcia lub transfery sklepów są naturalnym elementem działalności każdej dużej sieci handlowej. Przyczyny zamknięcia bywają różne i mogą być wynikiem np. wygaśnięcia umowy najmu danego lokalu, transferu sklepów czy otwarcia w danej okolicy innych sklepów sieci. Z dotychczasowych kroków firmy wynika, że Carrefour zmienia profil działalności. Firma odchodzi od dużych sklepów na rzecz placówek franczyzowych pod marką Carrefour Express. – Taka jest tendencja i to nie tylko w naszym kraju – przyznaje Alicja Forysiak, szefowa NSZZ \"Solidarność” w Carrefour Polska. – Ten temat był już poruszany na spotkaniach z przedstawicielami firmy. Na nowy kurs, jaki obiera firma wskazują również ostatnie wypowiedzi prezesa polskiego oddziału Carrefour. W rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl, Jean Anthoine zaznaczył, że za najbardziej perspektywiczny uznaje rynek małych, osiedlowych sklepów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w przyszłym roku zamknięty może zostać również drugi z lubelskich supermarketów Carrefour, przy ul. Jana Pawła II. Firma nie komentuje tych informacji. – W przypadku zmian, zawsze w pierwszej kolejności informowani są pracownicy danego sklepu – mówi Cieślikowska. – W miarę możliwości firma proponuje pracownikom zatrudnienie w innych placówkach należących do sieci. W przyszłym tygodniu związkowcy z Carrefour siadają do negocjacji z pracodawcą. Chcą w miarę możliwości ograniczyć skalę zwolnień i wywalczyć jak najlepsze warunki dla tych, którzy będą musieli odejść. – Do końca roku zamkniętych zostanie dziesięć sklepów w całym kraju – dodaje Forysia. – Zatrudnienie w poszczególnych placówkach to od kilkunastu do kilkudziesięciu osób. Część z nich dostaje propozycje przejścia do innych sklepów, ale nie wszędzie jest to możliwe. Obawiamy się, że to nie koniec likwidacji. Nie wiadomo, co będzie w przyszłym roku. W całym regionie firma ma czternaście dużych sklepów, oraz sześć placówek z logo Carrefour Express.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama