Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin będzie mieć "oficera pieszego"

Lublin jako drugie polskie miasto po Wrocławiu będzie mieć swojego "oficera pieszego". A dokładniej będzie to dwuosobowy Zespół Aktywności Mobilnej, który zacznie działać 1 marca. Dwóch miejskich urzędników ma starać się o to, żeby rowerzystom dobrze się po Lublinie jeździło, a piesi czuli się tu dobrze. Takie przynajmniej są założenia.
Lublin będzie mieć "oficera pieszego"
Zespołem Aktywności Mobilnej kierować ma Aleksander Wiącek, niedawny "nabytek” Ratusza. Wcześniej był społecznym aktywistą dopominającym się w magistracie o poważne traktowanie rowerzystów i punktującym urzędników za błędy. W październiku Krzysztof Żuk ściągnął go do pracy w charakterze asystenta ds. polityki rowerowej. Wiącek dołączył tym samym do powołanego już wcześniej na stanowisko oficera rowerowego Michała Przepiórki. Od marca Wiącek z Przepiórką będą tworzyć dwuosobowy zespół.

- Chodzenie pieszo to jest forma transportu a nie zło konieczne - mówi Aleksander Wiącek, który na wczorajszej konferencji prasowej wytknął, że w niektórych miejscach ścieżki dla jednośladów powstają poprzez okrojenie chodników. - Musimy znaleźć takie rozwiązania, by infrastruktura rowerowa tworzona była obok tej dla pieszych, a nie jej kosztem - mówi Aleksander Wiącek.

W rozdanym w środę mediom komunikacie czytamy m.in. że Zespół Aktywności Mobilnej ma uzgadniać projekty budowy, przebudowy i remontów dróg tak, by uwzględniały potrzeby pieszych i rowerzystów. Nie ma jednak na razie sprecyzowanej procedury mówiącej jak takie uzgodnienia mają się odbywać.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama