Derby Lubelszczyzny pomiędzy Górnikiem, a Avią cieszyły się dużym zainteresowaniem. Już na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego zielono-czarni poinformowali, że przeznaczona na ten mecz pula biletów została wyprzedana. W efekcie piłkarze obu zespołów po wybiegnięciu na boisko mogli poczuć atmosferę zdecydowanie przewyższającą rozgrywki Betclic II Ligi.
W sobotę na trybunach było bardzo gorąco, a kibice Górnika i Avii z całych sił wspierali swoich ulubieńców. Pierwsza połowa meczu jednak rozczarowała. Obie drużyny postawiły przede wszystkim na to, aby gola nie stracić. Najlepszą okazję przed przerwą dla gospodarzy miał już w dziewiątej minucie Fryderyk Janaszek. Pomocnik Górnika uderzył tuż sprzed linii pola karnego, a piłka minimalnie minęła bramkę przyjezdnych. Z kolei najgroźniejszą sytuację Avia miała w 31 minucie kiedy główkował Dawid Łącki, a piłka przeleciała nad poprzeczką bramki zielono-czarnych.
W drugiej połowie obraz gry się nie zmieniał. Jednak w 59 minucie goście objęli prowadzenie. Po wrzucie piłki z autu wprowadzony z ławki rezerwowych Kacper Wełniak wycofał piłkę przed pole karne. Dopadł do niej Andrij Remeniuk i fantastycznym strzałem z około 20. metrów nie dał żadnych szans Adamowi Matyskowi.
Górnik po stracie bramki zaczął atakować nieco odważniej. Piłka dość często była w okolicy pola karnego Avii, ale kompletnie nic z tego nie wynikało. Gospodarze nie zdołali wypracować sobie żadnej stuprocentowej okazji i pierwsze w tym sezonie Derby Lubelszczyzny zakończyły się wygraną beniaminka ze Świdnika.
Dzięki sobotniemu zwycięstwu zespół trenera Wojciecha Szaconia z dwoma wygranymi na koncie nadal zajmuje pierwsze miejsce w tabeli Betclic II Ligi.
Górnik Łęczna – Avia Świdnik 0:1 (0:0)
Bramka: Andrij Remeniuk (59).
Górnik: Matysek – Quainoo, Kobryń, Jaroszyński, Hołownia, Rogala (68 Myszor) – Korbecki (68 Novotny), Walski (85 Tkacz), Deja, Janaszek (90 Niewiarowski) – Antkowiak (86 Ahmedov).
Avia: Białka – Assuncao (67 Niepsuj), Zbozień, Orzechowski, Kołodziejski, Pigiel – Zuber (55 Aftyka), Kamiński (67 Uliczny), Jodłowski (85 Kryeziu), Remeniuk – Łącki (55 Wełniak).
żółte kartki: Hołownia, Novotny, Jaroszyński – Zuber.
sędziował: Piotr Szypuła (Bielsko-Biała).

Komentarze