Tajwan: Zmarł w trakcie grania przed komputerem, inni gracze nie zauważyli
Młody mężczyzna zmarł w kafejce internetowej w mieście Tajpej. Minęło dziewięć godzin zanim ktokolwiek zauważył, co się wydarzyło – informuje portal TVN24.pl.
- 04.02.2012 11:44

Jak podaje portal, 23-letni Tajwańczyk zmarł w czwartek w nocy. Kiedy został znaleziony, leżał na fotelu z rękami przy klawiaturze i myszy. Mężczyzna prawdopodobnie dostał zawału serca podczas grania w \"League of Legends”. Wokół niego przy innych komputerach było 30 osób, ale nikt nie zauważył, że dzieje się coś złego.
Rodzina 23-latka przyznała, że leczył się wcześniej z powodu dolegliwości związanych z sercem. Jak podejrzewa policja, zawał mogło wywołać zmęczenie, wielogodzinny brak ruchu i niska temperatura.
Reklama













Komentarze