Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przed Euro 2012: Policja skraca rozgrywki

W czerwcu w Lubelskiem może nie zostać rozegrany żaden ligowy mecz piłkarski, od III ligi aż do klasy B. Zmian w terminarzu zażyczyła sobie Komenda Wojewódzka Policji. – Rozważamy zmiany – przyznaje Lubelski Związek Piłki Nożnej.
Przed Euro 2012: Policja skraca rozgrywki
Zawodnicy przygotowują się do sezonu. Niewykluczone, że do krótszego, niż się wszyscy spodziewali (
Na początku lutego Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie wysłała w tej sprawie specjalne pismo do Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Ma to związek z rozpoczynającym się 9 czerwca turniejem Euro 2012. – W liście znajduje się sugestia, żebyśmy w miarę możliwości rozważyli przyspieszenie rozgrywek w III lidze, a także w niższych klasach – potwierdza Marian Rapa, prezes LZPN. Efekt? Cztery kolejki ligowe trzeba będzie przenieść z czerwca i niektóre mecze rozgrywać co trzy dni. W przypadku woj. lubelskiego sytuacja jest jednak o tyle dziwna, że piłkarskie święto nas ominie. Nie będzie tu rozegrany żaden mecz Euro, nawet żadna z reprezentacji nie zamieszka u nas i nie będzie trenowała podczas mistrzostw. – Uzasadnienie pisma jest takie, że lubelski garnizon będzie mocno zaangażowany w zapewnienie bezpieczeństwa podczas meczów w innych miastach oraz przy przemieszczaniu się kibiców. Wiemy przecież, że już 9 czerwca we Lwowie Niemcy zagrają z Portugalią – tłumaczy prezes LZPN. Zaangażowanie potwierdza Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie. – Nasze służby skupią się na zabezpieczeniu przejazdów kibiców do przejść granicznych z Ukrainą – mówi Andrzej Fijołek z zespołu prasowego lubelskiej policji. Rezygnacja z gry w niższych ligach w czerwcu oznacza, że policja nie będzie musiała się martwić o ewentualne interwencje na stadionach w Świdniku, Chełmie, Zamościu czy Białej Podlaskiej. Według mł. asp. Fijołka, pozwoli to skoncentrować się funkcjonariuszom na zabezpieczeniu Euro 2012. Ale większość działaczy piłkarskich z naszego regionu krytykuje ten pomysł. – Nie wyobrażam sobie czegoś takiego – komentuje Krzysztof Wojewoda, prezes IV-ligowego Ruchu Ryki. – Przecież wszyscy grający u nas piłkarze to amatorzy. Uczą się, studiują i pracują. Granie w każdą środę, żeby zdążyć przed terminem, który wyznaczyła policja, mija się z celem. Na takie mecze nie ściągniemy ani zawodników, ani kibiców. Inny działacz piłkarski z III ligi dodaje: To jakiś absurd. Przecież przenosząc cztery kolejki z czerwca zawodnicy będą musieli grać praktycznie co trzy dni. A co będzie, jeśli pogoda nie pozwoli na rozpoczęcie rundy pod koniec marca? Terminarze już ustalone, a tu robi się niepotrzebnie zamieszanie. – To prawda, ale bezpieczeństwo kibiców na Euro jest przecież ważne. Dlatego pracujemy nad korektami w terminarzach. Wiem, że będą to trudne decyzje, ale zostaną podjęte po konsultacji z klubami, bo nie chcemy ich skrzywdzić. Mam nadzieję, że uda się wypracować kompromis, żeby zadowolić wszystkie strony – kończy Rapa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama