Zabiła 2,5-letnią córkę Amelkę. \"Była taka niepozorna...\"
Szczęście nie trwało długo. Czarę goryczy przelał pozew rozwodowy Artura. A Karolina świata poza nim nie widziała. Dziś może powiedzieć o sobie: - Zabiłam córkę.
- 25.02.2012 13:11

Reklama













Komentarze