63-latek zmarł w chełmskim areszcie
Policjanci z Chełma badają okoliczności śmierci 63-letniego mężczyzny. Zmarł w policyjnym areszcie.
- 10.04.2012 12:55

Mundurowi z patrolu znaleźli go w sobotę, jak spał na schodach dworca PKP. Zabrali go na komendę, aby wytrzeźwiał.
Izba Wytrzeźwień była wtedy jeszcze zamknięta. Kiedy następnego dnia rano, do celi wszedł funkcjonariusz, mężczyzna już nie żył.
Odpowiedź na pytanie o przyczynę śmierci ma przynieść sekcja zwłok.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 63-latek nie po raz pierwszy spędzał noc w areszcie.
Reklama













Komentarze