Tajemnicza śmierć mieszkanki Brzezin
Krasnostawscy policjanci ustalają okoliczności śmierci 68-letniej mieszkanki Brzezin. Kobieta zginęła w swoim domu. Ciało znalazły jej krewne, które przyjechały w odwiedziny. 68-latka miała poważne obrażenia twarzy i czaszki.
- 10.05.2012 14:40

– W tym przypadku zachodzi podejrzenie zabójstwa – mówi Andrzej Stasieczek, prokurator rejonowy w Krasnymstawie. – Tym bardziej, że panie, które przyjechały odwiedzić krewną zastały w jej domu 34-letniego mężczyznę. Wiadomo było, że z nią pomieszkiwał. Mówił, że gospodyni nie ma w domu. Mimo to, jej krewne weszły do mieszkania. Niestety, kobieta już nie żyła.
34-latek przepadł bez śladu. Jeśli to on dopuścił się morderstwa, to policjanci zebrali dostatecznie dużo śladów, aby mu to udowodnić. W rozwikłaniu sprawy ma pomóc zaplanowana na dziś sekcja zwłok.
Podejrzany mężczyzna jest dobrze znany tak krasnostawskim policjantom jak i prokuratorom. Na swoim koncie ma już przestępstwa przeciwko mieniu i zdrowiu.
Reklama

Komentarze