Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokurator namawia strażaków: Zgłaszajcie się

Śledczy zachęcają adresatów SMS-ów namawiających do głosowania w wyborach parlamentarnych na Janusza K., żeby się zgłaszali do prokuratury. Śledztwo dotyczy setek numerów telefonów komórkowych, które wyciekły z bazy danych straży pożarnej.
Prokurator namawia strażaków: Zgłaszajcie się
Śledczy zachęcają adresatów SMS-ów namawiających do głosowania w wyborach parlamentarnych na Janusza
Zawiadomienie w tej sprawie ukazało się wczoraj w \"Gazecie Wyborczej” Lublin. Dotyczy kampanii wyborczej do Sejmu z października ub. roku. Przed wyborami strażacy zawodowi, ochotnicy, pracownicy cywilni komend powiatowych i miejskich PSP dostali SMS-y o treści: \"Proszę o głos na kolegę po fachu strażaka (…). Na pewno o nas wszystkich będzie pamiętał i godnie nas reprezentował”. Autor wiadomości zachęcał do głosowania na Janusza K., pracownika komendy wojewódzkiej PSP, kandydata Ruchu Palikota. Według nieoficjalnych informacji wiadomość trafiła do ok. 500 strażaków. – Jeśli osoby, które dostały SMS-a zechcą, to wezmą udział w sprawie jako strona – mówi Beata Syk-Jankowska rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Śledztwo prowadzone jest w sprawie, nikt nie ma postawionych zarzutów. Prokuratorzy sprawdzają, czy numery telefonów mogły wyciec z bazy danych strażaków tzw. Systemu Wspomagania Dowodzenia. Grozi za to do trzech lat więzienia. Janusz K., który administrował systemem informatycznym straży, twierdzi, że nie wysłał SMS-ów namawiające od głosowania na niego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama