Reklama
Kradli kaloryfer na oczach gospodyni
Mieszkankę Chełma najpierw zaskoczyło to, że ktoś przeciął łańcuch, zabezpieczający furtkę do jej posesji. Następnie zorientował się, że jacyś mężczyźni rozmawiają i palą papierosy pod jej domem. Niezauważona przez nich wycofała się, aby wezwać na pomoc sąsiadkę i policję.
- 11.05.2012 11:56

Kiedy obie panie wróciły, zastały panów już w mieszkaniu, zajętych… odcinaniem kaloryfera. Byli tak pochłonięci tą czynnością, że nawet ich nie zauważyli. To pozwoliło gospodyni wezwać policjantów, którzy również nie zauważeni przez włamywaczy zatrzymali 30 i 52-latka. Obaj byli pijani. Trzeźwieć przyszło im w policyjnym areszcie.
Szybko wyszło też na jaw, że młodszy z nich już wcześniej dopuścił się kradzieży różnego rodzaju kabli elektrycznych, wartych 830 zł.
Reklama













Komentarze