Lotnisko w Depułtyczach Królewskich tętni życiem
Lądowisko Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Depułtyczach Królewskich tętni życiem. Na co dzień studenci szkolący się w pilotażu odbywają tam loty ćwiczebne.
- 31.05.2012 13:07

(Jacek
Z kolei w środę ekipa mechaników przygotowywała tam do praktycznych zajęć dla studentów odrzutowy samolot SU 22 M4. W tym samym czasie po drugiej stronie lotniska, co raz lądował i startował wojskowy śmigłowiec, zabierający w powietrze skoczków spadochronowych.
– Samoloty, które przekazał nam MON to nic innego, jak laboratorium techniczne dla przyszłych mechaników lotniczych – mówi Tomasz Muszyński, kierownik w Ośrodku Szkolenia Personelu Technicznego PWSZ. – Wykorzystujemy je do celów demonstracyjnych, ale też do konkretnych, praktycznych zadań.
Kiedy mechanicy uruchamiali kolejne podzespoły odrzutowca nad ich głowami szybowali spadochroniarze. Do Depułtycz Królewskich za zgodą rektora przyjechało ich około 70 z jednostek wojskowych i aeroklubów w Gdańsku, Krakowie, Zamościu i Hrubieszowie. Dla wojskowych były to ćwiczenia w ramach dalekiego zwiadu. Dla wszystkich także okazja do wymiany doświadczeń. Instruktorzy skakali z pułapu 3 tys. m, a pozostali z 1,5 tys. m.
Po spadochroniarzach dzięki dobrej współpracy na depułtyckim lotnisku pojawili się paramotolotniarze. Rywalizują w ramach Motoparalotniowych Otwartych Mistrzostw Polski. Przyjechało ich około 40 z kraju, ale też Austrii, Słowacji, Czech, Ukrainy i Niemiec.
Reklama













Komentarze