Ziemia odsłoniła podejrzane kości. Biegły ustali ich pochodzenie
36-letnia chełmianka podczas wieczornego spaceru wzdłuż Uherki natrafiła na leżące na brzegu kości. Zadzwoniła na policję.
- 08.06.2012 10:43

Kobieta odkryła kości w środę, ale policja dopiero dzisiaj poinformowała o tym zdarzeniu. Mundurowi podejrzane kości zabrali i decyzją prokuratora zawieźli je do prosektorium.
– To drobne kości piszczelowe– mówi Alicja Grzegorczyk, zastępca prokuratora rejonowego w Chełmie. – Więcej będziemy wiedzieć, kiedy zbada je biegły. Ze wstępnych oględzin wynika, że są stare i że nie zostały niedawno porzucone, ale odsłoniła je ziemia.
Reklama













Komentarze