Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Jak gol ucisza spłuczki. Zużycie wody podczas meczu (infografika)

Gdy na boisku dzieje się coś ważnego, zamiera życie w kuchniach, łazienkach i przedpokojach, a wszyscy wbijają wzrok w telewizor. Teraz mamy na to niezbite dowody. Poniższy wykres przedstawia zużycie wody w trakcie meczu Polska–Grecja.
Jak gol ucisza spłuczki. Zużycie wody podczas meczu (infografika)
Poniższy wykres przedstawia zużycie wody w trakcie meczu Polska–Grecja (Infograf. Tomasz Piekut-Jóźw
Zapotrzebowanie na wodę gwałtownie malało tuż przed meczem, a następnie ok. 18.20, gdy piłkę do greckiej bramki posłał Robert Lewandowski i tuż przed końcem meczu. Z wizytami w toalecie lublinianie wstrzymywali się też pod koniec pierwszej połowy. Później zużycie wody gwałtownie wzrosło. Spłuczki zamilkły ponownie ok. godz. 19.30, gdy Przemysław Tytoń obronił rzut karny. Od telewizora nie odchodziliśmy także wtedy, gdy emocje były największe – tuż przed końcem spotkania, ok. godz. 19.50. Później znów do wodociągów wróciło życie. Tak wyglądał pobór wody ze stacji \"Zemborzycka”, z której pochodzi 40 proc. wody w lubelskich kranach. – Także w przypadku innych ujęć wykres w tym czasie wyglądał podobnie – informuje Paweł Chromcewicz, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Podobnie jest podczas innych rozgrywek Euro 2012. – Choć, oczywiście, w mniejszej skali i nie aż tak wielkim skoku, jak w przypadku meczu Polaków – dodaje Chromcewicz.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama