Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Łąkarze z całego świata przyjechali do powiatu krasnostawskiego

Wizyta łąkarzy związana była z XXIV Kongresem Europejskiej Federacji Łąkarskiej EGF zorganizowanej przez Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie.
Łąkarze z całego świata przyjechali do powiatu krasnostawskiego
Zwiedzania gościom nie popsuł nawet deszcz (Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie)
Uczestnicy kongresu: 51 osób reprezentujących 21 krajów z całego świata byli zachwyceni i odwiedzanymi miejscowościami i organizacją wizyty. Wrażenia nie popsuł nawet siąpiący deszcz i fakt, ze częśc pobytu w powiecie krasnostawskim goście spędzili ubrani w kurtki przeciwdeszczowe. Wizyta rozpoczęła się od Tarnogóry w gm. Izbica. Spotkanie odbyło się… na łące. To nie żart. W Tarnogórze od ponad wieku funkcjonuje wspólne pastwisko, gdzie członkowie wspólnoty na jednej łące wypasają swoje krowy. - Goście nie mogli uwierzyć, że krowy same idą na pastwisko i same z niego wracają trafiając do swych obór – mówi Ryszard Wołyniak, naczelnik wydziału rolnictwa. – Tak się dzieje tutaj od ponad stu lat. Goście byli tym widokiem zdumieni. Uczestnicy kongresu odwiedzili też Okręgową Spółdzielnię Mleczarską. Mieli okazję podczas zwiedzania zakładu obejrzeć cały cykl produkcyjny i popróbować powstających tu produktów, w dodatku prosto z taśmy. Pytaniom nie było końca. Gości interesowało przede wszystkim, jak w tak dość małym mieście daje sobie radę zakład, który skupuje codziennie prawie pół miliona litrów mleka. Goście rozsmakowali się zsiadłym mlekiem i młodymi ziemniakami. To proste i smaczne danie podano im w stylowych glinianych misach. Niektórzy z biesiadników przyznali, że taki smakołyk jedli pierwszy raz w życiu. Uczestnicy kongresu odwiedzili też Stado Ogierów w Białce. Podobało im się urokliwe położenie stadniny i piękne konie, przede wszystkim źrebaczki. Wizytę w powiecie zakończyła wspólna kolacja. Menu, to regionalne potrawy: żurek w chlebie, pierogi z różnego rodzaju nadzieniem oraz chleb ze smalcem i małosolne ogóreczki. To co goście zobaczyli i czego posmakowali goszcząc na ziemi krasnostawskiej, bardzo im przypadło do gustu. Zapowiedzieli, że wrócą tu, już prywatnie, za to z całymi rodzinami. To dowód na to, że nawet oficjalne spotkania zorganizowane atrakcyjnie i z pomysłem mogą służyć za najlepszą wizytówkę i promocję i procentować w przyszłości.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama