Media podsycały atmosferę wojny między Polską a Rosją
Polskie media są winne nacjonalistycznej konfrontacji między kibicami Polski i Rosji, bo przed meczem podsycały atmosferę wojny - twierdzą obserwatorzy. Podobne zdanie ma angielska prasa.
- 14.06.2012 09:21

Dzisiejszy Presserwis zauważa, że większość polskich mediów z oburzeniem informowała o burdach pseudokibiców, a tymczasem od kilku dni dziennikarze sami podgrzewali atmosferę i grali na emocjach.
Chodzi m.in. o kontrowersyjne okładki i tytuły w niektórych gazetach.
Wtorkowy \"Super Express\" \"uzbroił\" Franciszka Smudę w szablę i grzmiał: \"Polacy! Zróbcie Rosji drugi Cudnad Wisłą! Innego dnia tabloid \"przebrał\" Roberta Lewandowskiego i Kubę Błaszczykowskiego w husarzy na koniach i podgrzewał: \"Na Moskala!\".
Newsweek upodobnił trenera polskiej kadry do marszałka Józefa Piłsudskiego, a pismo zatytułował \"Polska - Rosja. Bitwa Warszawska 2012.
Z kolei \"Wprost\" apelował: \"Rosja albo śmierć\".
Profesor Krzysztof Podemski z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, cytowany przez Presserwis, twierdzi, że media wykorzystywały złą atmosferę by zwiększyć sprzedaż, odwoływały się do prymitywnych uczuć.
- Media tworzyły atmosferę oczekiwania i napięcia \"Niech coś się stanie\". Pseudokibice, którzy bili się na ulicach, spełnili ich oczekiwania. A kiedy doszło do bójek, gazety cieszą się, że mają o czym pisać - dodaje Jerzy Baczyński, redaktor naczelny \"Polityki\".
Niedawno agencja Associated Press napisała w depeszy: \"To nie polska drużyna piłkarska, lecz polska armia idzie na wojnę z Rosją. Taki wniosek można wyciągnąć po przejrzeniu polskich gazet\"
Redaktorzy naczelni gazet z kontrowersyjnymi okładkami nie mają sobie nic do zarzucenia.
Reklama













Komentarze