Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wójt Markuszowa wytoczył sobie proces

Radni obcięli wójtowi pensję, więc ten pozwał do sądu ...Urząd Gminy, którym kieruje.
Wójt Markuszowa wytoczył sobie proces
(Jacek Świerczyński)
Ta historia ma swój początek w kwietniu 2009 roku. Radni Markuszowa niezadowoleni z pracy wójta Andrzeja Rozwałki obcięli mu wynagrodzenie. Zamiast 7,6 tys. zł miał dostawać tylko 5,8 tys. zł (kwoty brutto). Jednak przez pięć kolejnych miesięcy wójt brał pensję w pierwotnej wysokości. W międzyczasie trwały procedury prawne. Uchwałę rady unieważnił wojewoda, ale ostatecznie sąd administracyjny zatwierdził ją. Dopiero wtedy Rozwałka dostał po kieszeni. Jednak ze zwrotem 8 940 zł \"naddatku”, który pobrał przez pięć miesięcy, nie spieszył się. Pieniądze oddał dopiero po interwencji Regionalnej Izby Obrachunkowej. RIO nakazała wójtowi \"zwrócić na rachunek budżetu gminy nadpłaconą kwotę wynagrodzenia”. – Jestem człowiekiem honoru i pieniądze zwróciłem. To była odpowiedzialna decyzja, bo nie dopuściłem do przedawnienia sprawy – przekonuje Rozwałka. Sprawa się jednak nie zakończyła, bo wójt ...pozwał Urząd Gminy do sądu pracy. Domaga się 25 tys. zł za okres, kiedy dostawał niższą pensję (nowa rada w grudniu 2010 roku podwyższyła mu wynagrodzenie do 7,7 tys. zł.). Pierwsza rozprawa przed puławskim sądem odbędzie się w lipcu. Wójtowi nie przeszkadza dwuznaczna sytuacja, w jakiej się znalazł. Bo z jednej strony walczy z urzędem o pieniądze, a z drugiej powinien dbać o kasę gminy. W sądzie, po stronie urzędu stanie wyznaczony przez Rozwałkę pełnomocnik – etatowy prawnik UG. – Dałem mu pełnomocnictwo, ale ogólne, a nie do tej sprawy – podkreśla wójt. • Czy odważy się zdecydowanie wystąpić przeciwko panu, swojemu szefowi? – Wcale się o to nie obrażę – zapewnia wójt. – Moje argumenty z punktu widzenia prawnego są bardzo mocne. Rada nie powinna podejmować decyzji o obniżeniu wynagrodzenia, bo byłem w okresie ochronnym, przedemerytalnym. Sąd administracyjny nie badał tego. Zajął się jedynie kwestiami proceduralnymi związanymi z uchwałą. Sprawę wynagrodzenia wójta bada też prokuratura. O popełnieniu przestępstwa zawiadomił ją jeden z opozycyjnych radnych. Chce ścigania wójta za pobrane wyższe wynagrodzenie. – Nie mamy jeszcze kompletu dokumentów, które pozwoliłyby ocenić zachowanie wójta – mówi Dariusz Lenard, szef Prokuratury Rejonowej Puławach. I zapowiada, że śledczy zdecydują o umorzeniu dochodzenia lub postawieniu zarzutów na przełomie czerwca i lipca. Do tego czasu będę musieli rozstrzygnąć, czy wójt pobrał wyższe wynagrodzenie, bo był przeświadczony, że pieniądze mu się należą. W przeciwnym razie mogą postawić mu zarzut zagrabienia mienia gminy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama