Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin: Wszedł do sklepu, wziął trzy flaszki i wyszedł

39-letni Łukasz G. poczuł rankiem takie pragnienie, że od razu pobiegł do sklepu przy ul. Sulisławickiej. Wziął \"absolwenta”, \"bolsa” i \"wyborową”. Ale uznał, że nie musi płacić.
Mężczyzna pojawił się w sklepie w poniedziałek. Wziął z półki butelkę wódki. Za alkohol nie zapłacił. Sprzedawczyni przebolała stratę. Następnego dnia znowu pojawił się w sklepie i to zaraz po otwarciu. Skierował się od razu do półki z wódką. Sklepowej powiedział, że musi się napić. Kobieta próbowała bronić alkoholu, ale mężczyzna ją odepchnął. Wyszedł ze sklepu z trzema butelkami po 0,7 l. Tym razem sprzedawczyni zawiadomiła policję. Patrol odnalazł Łukasza G. w jego mieszkaniu. Część łupu odzyskano, bo mężczyzna nie zdążył jeszcze opróżnić wszystkich butelek. Prokuratura zarzuciła Łukaszowi G. rozbój. Mężczyzna był już karany za napad.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama