Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stołówka przy ul. Langiewicza jeszcze poczeka

Prawdopodobnie dopiero po wakacjach rozstrzygnie się, kto będzie nowym dzierżawcą dawnej stołówki UMCS przy ul. Langiewicza w Lublinie.
Stołówka przy ul. Langiewicza jeszcze poczeka
(Jacek Świerczyński/Archiwum)
Drugie podejście do wyboru najemcy czeka na rozstrzygnięcie. Poprzedni prowadził tam pub Arena, który zasłynął specyficzną ofertą – m.in. kieliszkiem wódki za złotówkę. Uczelni nie podobał się rozgłos działającego w uczelnianym budynku lokalu. UMCS wypowiedział umowę dotychczasowej dzierżawy. Najemca opuścił lokal na początku tego roku. A uniwersytet postanowił, że w dawnej stołówce nie będzie już lokalu z głośną muzyką i alkoholem. Skarżyli się na to okoliczni mieszkańcy. Pierwszy konkurs uczelnia rozpisała na początku roku. Jak informowaliśmy w czerwcu, wpłynęło sześć ofert. Ale te uniwersytetu nie zadowoliły. UMCS zwrócił się do oferentów, żeby je doprecyzowali. Zwłaszcza jeden z zapisów, który pojawił się w specyfikacji przetargowej – o tym, że działalność prowadzona w dawnej stołówce będzie \"nieuciążliwa”. – Wyjaśniliśmy, że zapis o \"nieuciążliwej” działalności jest równoznaczny z brakiem zgody na działalność rozrywkową i sprzedaż alkoholu w tym miejscu. I czy, w związku z tym, podtrzymują swoje oferty – mówi Anna Guzowska, rzecznik UMCS. Problem w tym, że nie odpowiedział żaden z nich. Uczelnia zdecydowała o rozpisaniu nowego konkursu ze szczegółowo określonymi zasadami. Konkurs został ogłoszony przed wakacjami. – Spośród złożonych ofert dwie odpowiadają naszym oczekiwaniom dotyczącym charakteru zaproponowanej działalności – usłyszeliśmy wczoraj w rektoracie UMCS. – Jedna to działalność sportowo-rekreacyjna, druga – medyczna.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama