Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Politechnika Lubelska chce przebudować swoją halę sportową

We wtorek uczenia złoży wniosek o dotację z Unii Europejskiej. Cały projekt opiewa na kilkadziesiąt milionów zł.
Politechnika Lubelska chce przebudować swoją halę sportową
Decyzja o przyznaniu dotacji na zupełną zmianę wyglądu i standardu hali powinna zapaść do końca roku
„TechnoCampus” – tak nazywa się projekt – jest podzielony na dwie części. Pierwsza to zakup nowoczesnego sprzętu do laboratoriów, z którego będą korzystali studenci kierunków uznawanych przez rząd za priorytetowe dla polskiej gospodarki (to warunek otrzymania dotacji z UE). Chodzi m.in. o fizykę, elektronikę, informatykę, matematykę, inżynierię materiałową czy automatykę i robotykę. – Chodzi o poprawę warunków studiowania dla studentów Wydziału Mechanicznego oraz Wydziału Elektroniki i Elektrotechnki – mówi Radosław Dolecki, szef Biura Rozwoju i Kooperacji PL. – Ale z tzw. infrastruktury towarzyszącej, którą przewidujemy w tym projekcie, skorzystają też inni studenci. Ta infrastruktura to m.in. hala sportowa. Zbudowana pod koniec lat 80. nigdy nie była gruntownie remontowana. – A tego wymaga – podkreśla Bożydar Spólnicki, z-ca kierownika Studium Wychowania Fizycznego i Sportu PL. – Stoi na terenie podmokłym, już w trakcie budowy konieczne było palowanie. A przecież wtedy były zupełnie inne technologie niż teraz. Teraz uczelnia chce się wziąć za remont budynku. – To nie będzie jakaś ekstremalna przebudowa. Nie powstanie zupełnie nowa, super-nowoczesna bryła – zastrzega Dolecki. – Ale za to hala zostanie rozbudowana. – Nad jej częścią planujemy dobudowę, w której powstaną nowe pomieszczenia – zapowiada. – Znajdzie się w nich część sprzętu, który chcemy zakupić w ramach tego projektu (pozostała część trafi na wydziały – red.). Dlatego hala sportowa stanie się infrastrukturą towarzyszącą. Musimy dostosować pomieszczenia do nowego sprzętu. Ile to będzie kosztować? – Tego na razie nie możemy zdradzić – zastrzega Dolecki. Nieoficjalnie mówi się o kilkudziesięciu milionach zł. Sam projekt przebudowy hali jest już na etapie pozwolenia na budowę. Brakuje tylko pieniędzy. Te mają pochodzić z Unii Europejskiej – w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Krajowy Ośrodek Przetwarzania Informacji właśnie organizuje kolejny nabór. – Składamy wniosek we wtorek – zapowiada Dolecki. – A my trzymamy kciuki, żeby udało się zdobyć pieniądze – dodaje Spólnicki. – Wszyscy czekamy na przebudowę hali, która jest wykorzystywana w 100 procentach. Od godz. 8 do 22 są tu zajęcia wychowania fizycznego dla prawie wszystkich kierunków studiów, korzystają z niej też sekcje sportowe. Tętni życiem od rana do nocy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama