Reklama
Tancerka, która wypadła z okna akademika miała 2 promile alkoholu
Meksykańska tancerka, która w połowie lipca wypadła z okna lubelskiego akademika, była pijana. W poniedziałek prokuratura otrzymała wyniki badania jej krwi.
- 30.07.2012 19:40

– Miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie – mówi Jerzy Gałka, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe.
18-letnia tancerka przyjechała do Lublina na Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne. Tańczyła w Zespole \"Grupo Folklorico De Mexico Alianza”. Zespół zamieszkał w Domu Studenckim nr 4 Politechniki Lubelskiej przy ul. Nadbystrzyckiej. W nocy z 12 na 13 lipca dziewczyna wypadła z okna ósmego piętra. Zginęła na miejscu.
Wcześniej, po nocnej imprezie, koleżanki zamknęły ją w pokoju. 18-latka chciała przedostać się z okna swojego pokoju do okna sąsiedniego pomieszczenia. Dzieliło je kilkadziesiąt centymetrów. Runęła na ziemię.
Wraz z wynikami badań krwi do prokuratury dotarły również wyniki sekcji zwłok dziewczyny. Potwierdzają, że przyczyną śmierci były wielonarządowe obrażenia powstałe po upadku z wysokości.
– Wszystkie ustalenia wskazują na nieszczęśliwy wypadek – dodaje prokurator Gałka.
Prokuratura czeka jeszcze na wyniki badań na obecność narkotyków. Zleciła również porównanie odcisków palców zabezpieczonych przy oknie pokoju do linii papilarnych dziewczyny.
Potem śledztwo zostanie prawdopodobnie umorzone.
Reklama
Komentarze