Reklama
Kupił na Ukrainie zakazane pamiątki, teraz ma problemy
Sześć koralowców kupił na bazarze na Ukrainie 47-letni mężczyzna. Wpadł przez to w poważne tarapaty. Został zatrzymany na granicy w Hrebennem.
- 24.08.2012 10:20

47-latek za trzy białe i trzy czerwone koralowce zapłacił 70 zł. - Chciał przeznaczyć je na prezenty dla znajomych i rodziny. Osoba sprzedająca koralowce zapewniała go, że są to falsyfikaty, które legalnie można przewieźć do Polski. Na granicy okazało się coś innego - wyjaśnia Marcin Czajka z Izby Celnej w Białej Podlaskiej.
Koralowce były prawdziwe, a do tego należały do gatunków chronionych. 47-latek nie miał na nie dokumentów, a za przewóz przez granicę takich okazów grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Reklama













Komentarze