Reklama
Policjant wspomagał porywaczy
Dwaj mieszkańcy Zamościa i Tomaszowa Lubelskiego porwali mężczyznę, znęcali się nad nim i grozili śmiercią. Pomagał im w tym funkcjonariusz policji. Wszystkim prokuratura postawiła zarzuty.
- 15.11.2012 18:57
Do zdarzenia doszło w lipcu ubiegłego roku. 38-letni Grzegorz S. z Tomaszowa Lubelskiego i 31-letni Sebastian N. z Zamościa, wraz z dwoma wspólnikami (są poszukiwani listami gończymi), porwali i pobili Piotra M. Przetrzymywali go również jako zakładnika, żądając za uwolnienie 60 tys. zł. Powodem były rozliczenia finansowe za handel nielegalnymi papierosami.
Piotr M. został wywieziony do lasu. Tam założono mu na szyję linkę holowniczą, zasłonięto oczy, bito i grożono śmiercią. Porywacze zażądali okupu. Mężczyźnie udało się uciec. Podczas śledztwa okazało się, że napastników wspomagał policjant (obecnie na emeryturze), który ostrzegł porywaczy, że w okolicy, do której uprowadzono Piotra M. trwa policyjny patrol.
– Sprawa została przesłana do sądu. Sebastian N. został oskarżony o pobicie, Grzegorz S. o pobicie, porwanie, przetrzymywanie, a emerytowany policjant Dariusz T. – o udzielenie pomocy w przetrzymywaniu i niedopełnienie obowiązków służbowych. Sprawcom grozi od 3 do 15 lat więzienia – mówi Romuald Sitarz, rzecznik prokuratury Okręgowej w Zamościu.
Reklama













Komentarze