Reklama
Radny PiS: Urzędników miało być mniej
Gigantyczny wzrost zatrudnienia w Urzędzie Miasta zarzuca prezydentowi Lublina lider opozycyjnego klubu PiS w Radzie Miasta – Sylwester Tułajew. Tułajew oficjalnie wystąpił do prezydenta o wyjaśnienia.
- 22.11.2012 19:39

Pisze, że w tegorocznym budżecie znalazła się informacja, że na początku 2012 r. zatrudnienie w Urzędzie Miasta to 1100 etatów, a do końca roku wzrośnie o 20 etatów. I zestawia te dane z innymi, które znalazły się w projekcie budżetu na przyszły rok.
– Znajdujemy informację, iż planowany stan zatrudnienia na zakończenie 2012 r. wynosić będzie 1192 etaty – zwraca uwagę radny.– Na jakiej podstawie założony plan wzrostu o 20 etatów został prawie pięciokrotnie przekroczony?
Szef klubu PiS wylicza, że w ciągu dwóch lat wzrost zatrudnienia w Urzędzie Miasta wyniósł 10 proc., a nawet 16 proc. (169 etatów), jeśli uwzględnić przejście części pracowników do wydzielonego ze struktur urzędu Zarządu Dróg i Mostów. - Faktycznie zatrudnienie wzrosło o 92 etaty - przyznaje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina.
- Z tej liczby 12 osób to niepełnosprawni zatrudnieni w związku z realizacją projektów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej i państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Kolejnych 20 etatów to zakładany wzrost zatrudnienia, 30 osób to dodatkowy wzrost w różnych wydziałach Urzędu Miasta. Te osoby były przyjmowane do realizacji dodatkowych zadań, które pojawiły się w ciągu roku. Były to też etaty, o których utworzenie wnioskowali dyrektorzy wydziałów, m.in. Wydziału Architektury i Budownictwa i Wydziału Planowania, który w przyszłym roku czeka kumulacja prac związanych z uchwaleniem kilkunastu planów zagospodarowania przestrzennego. Wiążący dla nas jest nie limit etatów, ale funduszu płac i on nie został przekroczony - dodaje Krzyżanowska.
Reklama
Komentarze