Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kto zapłaci za kształcenie lekarzy?

Nie wiadomo, czy Instytut Medycyny Wsi przyjmie w tym roku wszystkich rezydentów, którzy się zgłosili. Tymczasem to jedyne miejsce na Lubelszczyźnie, gdzie młodzi lekarze mogą się specjalizować z medycyny rodzinnej.
Kto zapłaci za kształcenie lekarzy?
(sxc.hu)
W instytucie miało być 25 miejsc szkoleniowych, zgłosiło się 12 chętnych do odbycia specjalizacji z medycyny rodzinnej. Teraz nawet ta grupka boi się, że nie rozpocznie szkolenia. – Po otrzymaniu skierowania na tzw. rezydenturę okazało się, że Instytut Medycyny Wsi nie może jednak zatrudnić młodych lekarzy, bo nie dostał z ministerstwa pieniędzy – alarmuje nasza Czytelniczka. – Nie wiadomo czy i kiedy będą! – Do tej pory wszystkie koszty pokrywało Ministerstwo Zdrowia. Teraz przestało opłacać część składek – tłumaczy prof. Lech Panasiuk z Instytutu Medycyny Wsi. To ogólnopolski problem. – W Białymstoku wypowiedziano umowy rezydentom – zauważa prof. Panasiuk. Natomiast w IMW jest już teraz 55 rezydentów. Przy tej liczbie instytut będzie musiał dopłacać ok. 60 tys. zł rocznie. – W dalszym ciągu będziemy prowadzić te rezydentury, które są już rozpoczęte – zapewnia Andrzej Horoch, kierownik IMW. – Staramy się o dodatkowe pieniądze z Ministerstwa Zdrowia. Szacujemy koszty, żeby zadecydować, na przyjęcie ilu osób możemy sobie teraz pozwolić.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama