Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Naukowcy i Kościół rozwieją obawy o gazie łupkowym?

Naukowcy z UMCS wspólnie z duchownymi chcą opowiadać mieszkańcom m.in. naszego regionu o łupkach – pisze gazeta.pl. Będzie mowa nie tylko o szansach, ale też zagrożeniach. Wszystko dlatego, że w Polsce brakuje rzetelnej informacji na ten temat – tłumaczą pomysłodawcy.
Naukowcy i Kościół rozwieją obawy o gazie łupkowym?
Niemal wszędzie gdzie takie prace trwają okoliczni mieszkańcy organizują protesty. Mówią o zatrutej
Jednym z pomysłodawców jest prof. Marian Harasimiuk, geolog z UMCS, z gazem łupkowym ma do czynienia od lat 70. ubiegłego wieku. Wtedy jak pisze gazeta.pl na terenie województwa lubelskiego zaczęto badania łupków. Nikt wówczas nie miał pojęcia, jak wydobyć surowiec ukryty w skałach. Dopiero więc kiedy Amerykanie opracowali odpowiednią technologię ruszyły poszukiwania tego surowca. Pojawiły się też obawy. Niemal wszędzie gdzie takie prace trwają okoliczni mieszkańcy organizują protesty. Mówią o zatrutej wodzie, skażonej ziemi i popękanych ścianach domów. Teraz są plany, aby spotykać się z mieszkańcami terenów gdzie może być gaz łupkowy i opowiadać o surowcu. Jak pisze gazeta.pl profesor Harasimiuk wraz z księdzem Mieczysławem Puzewiczem, b. rzecznikiem kurii metropolitalnej, mocno zaangażowanym we współpracę z młodzieżą zaczynają działać na własną rękę. Wystąpili już o środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska na przeprowadzenie szkoleń z zakresu łupków. Później będą organizowane spotkania w terenie na terenie województwa lubelskiego, pomorskiego i mazowieckiego. Więcej na gazeta.pl

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama