Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kawiarniane ogródki do negocjacji

Meble z naturalnych materiałów wysokiej jakości. Rośliny długo zielone i nie wyższe niż 40 cm. Miejski konserwator zabytków w Lublinie ustala z restauratorami wygląd kawiarnianych ogródków
Kawiarniane ogródki do negocjacji
(Archiwum)
Wczoraj po raz kolejny restauratorzy ze Starego Miasta debatowali z miejskim konserwatorem zabytków o nowych zasadach ustawiania kawiarnianych ogródków. Konserwator przygotował szereg szczegółowych wytycznych. Dokument liczy 35 stron. – To tylko propozycja. Wychodzimy z ofertą wspólnych ustaleń – zastrzega Hubert Mącik, miejski konserwator zabytków. I dodaje: Chodzi nam o uporządkowanie sytuacji, aby ogródki nie były elementem dominującym, ale częścią miejskiej przestrzeni. Wśród propozycji znalazły się np. dopuszczalne kolory mebli, wymiary donic z krzewami, a nawet katalog dozwolonych roślin (np. maciejka, pelargonia, czy jałowiec, ale malwy, róże, czy brzozy już nie). Parasole nie powinny być szersze niż 4 metry, a reklamy i nazwę lokalu należy zaś umieszczać tylko na falbanach parasola. – Reklama nie może dominować – podkreśla Mącik. Konserwator przygotował też wytyczne dla poszczególnych ulic. I tak np. w ogródkach na Rynku i na ul. Grodzkiej nie będzie miejsca na lady chłodnicze, dystrybutory napojów, rolety, parawany, czy inne elementy wystroju. Restauratorzy ze Starego Miasta muszą też zapomnieć o podestach. – Zamierzamy też uporządkować linie zabudowy ogródków. Ich szerokość powinna być różna, w zależności od szerokości ulicy – tłumaczy konserwator. Wszędzie jednak, między ogródkami powinno być minimum 5 metrów przestrzeni. Do proponowanych zmian restauratorzy podchodzą sceptycznie. Na negocjacje jest jednak jeszcze czas. Konserwator zakłada, że sytuacja zostanie uporządkowana w ciągu trzech lat. Restauratorzy dyskutują z miastem nie tylko o ogródkach. Właściciele lokali na Starym Mieście protestują też przeciw ograniczeniom obowiązującym od 2 listopada. Teraz dostawy towaru mogą się odbywać tylko rano (w godz. 6-10). – Dostaliśmy list, w którym restauratorzy proszą o wydłużenie godzin wjazdu do południa. Podpisali je przedstawiciele większości lokali – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. Nowe zasady wjazdu weszłyby w życie od początku 2013 roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama