Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 83-latka z gminy Sawin z powiecie chełmskim. Funkcjonariusze nie wykluczają, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Ciało mężczyzny znalazła w niedzielę rano jego żona.
(aa)
02.12.2012 18:54
Policjanci podejrzewają, że mężczyzna mógł poślizgnąć się i w paść do wody. (Archiwum)
W sobotę wieczorem 83-latek powiedział żonie, że wychodzi z domu. – Mężczyzna nie wracał. Rano kobieta znalazła ciało męża w stawie, obok była wysoka skarpa – tłumaczy Wioletta Pawluk z chełmskiej policji. – W tej sprawie będzie prowadzone postępowanie wyjaśniające. Możliwe, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.
Policjanci podejrzewają, że mężczyzna mógł poślizgnąć się i wpaść do wody.
Komentarze