Urząd prymusów: 87 proc. urzędników wojewody dostało nagrody
Ok. 2 mln zł poszło w tym roku na nagrody dla urzędników wojewody. Nagrody wyniosły średnio po 1593 zł netto (średnia pensja to 1570 zł netto). Dostało je 87 proc. urzędników.
- 02.12.2012 18:55

- Nagrody mają charakter uznaniowy – tłumaczy Kamil Smeredel, rzecznik prasowy wojewody. W założeniu otrzymują je osoby, które szczególnie dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków. A może chodzi raczej o przyznanie \"ukrytej” podwyżki? Urzędnicy wojewody mają od trzech lat zamrożone pensje. – Nie, świadczy o tym fakt, że nie wszyscy je dostali. To sposób na motywowanie pracowników i ich mobilizację – podkreśla Smerdel. – Nagrody przyznano w dwóch transzach: osoby, które nie dostały pieniędzy w pierwszym rozdaniu nie miały pewności czy zostaną wyróżnione. To też miało motywować. W sumie na nagrody poszło ok. 2 mln zł netto.
Lubelski Urząd Wojewódzki przyznał rekordowe nagrody w ubiegłym roku. Poszło na nie aż 4,9 mln zł brutto (3,8 mln zł netto).
– Zasadniczo nagród u nas nie było i nie będzie. Było natomiast kilkanaście nagród w związku z wyjątkowymi osiągnięciami - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prasowa Urzędu Miasta w Lublinie. Nie wykluczam, że nagrody będą pod koniec roku, musimy przeanalizować sytuację. Na pewno nie będzie tak, że dostaną je wszyscy - mówi Artur Walasek, sekretarz województwa. Nagrody otrzymywali już marszałkowscy urzędnicy z departamentu infrastruktury, którzy wykazali się pracą.
Po średniej miesięcznej pensji (6–7,5 tys. zł brutto) – dostało w lipcu ośmiu dyrektorów jednostek kultury podlegających Urzędowi Marszałkowskiemu. Nagroda ominęła dwóch dyrektorów. Wcześniej zarząd województwa docenił szefów szpitali i innym placówek ochrony zdrowia. Dwóch dyrektorów szpitali (z Zamościa i Białej Podlaskiej) zarząd nagrodził dwoma pensjami, 10 jednomiesięcznym wynagrodzeniem.
Reklama
Komentarze