Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pomóżmy Szymonkowi, chłopiec musi przejść kosztowną operację

Szymon ma 2,5 roku, chore serducho i wielki apetyt na życie. Każdy z nas może mu pomóc.
Pomóżmy Szymonkowi, chłopiec musi przejść kosztowną operację
Operacja jest planowana na początek przyszłego roku.
– Młodszy syn pracownicy naszego uniwersytetu urodził się 13 kwietnia 2010 roku – mówi Aneta Śliwińska z biura prasowego UMCS. – Tuż po urodzeniu lekarz zaobserwował u dziecka problemy z oddychaniem, siny kolor skóry oraz niepokojące szmery serca. Przeprowadzone w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie badania potwierdziły wstępną diagnozę – Szymon ma bardzo poważną wadą serca. Pełne rozpoznanie brzmiało: \"Wrodzona wada serca pod postacią zarośnięcia pnia płucnego z ubytkiem przegrody międzykomorowej i międzyprzedsionkowej, z hipoplazją tętnic płucnych, aortalno-płucnymi naczyniami krążenia obocznego oraz z prawą tętnicą podobojczykową błądzącą”. Kolejne badania prowadzone w przeciągu pierwszego roku życia dały nadzieję na ratowanie dziecka. Tętnice płucne Szymona zaczęły się rozrastać (zdarza się to u jednego dziecka na tysiąc z taką wadą serca). Szymek przebił się wolą życia. Jednak kolejne trzy operacje podjęte dla ratowania Szymona w CZD nie powiodły się, kończyły się zabiegiem paliatywnym. W ostatniej karcie wypisowej odnotowano: \"Ze względu na brak możliwości skutecznej interwencji przezskórnej oraz kardiochirurgicznej odłożono decyzje o leczeniu”. Rodziców poinformowano, że wyczerpały się możliwości leczenia syna. O podjęcie próby ratowania Szymona pozytywnie odpowiedział prof. Edward Malec, światowej klasy kardiochirurg dziecięcy z Kliniki Uniwersyteckiej w Monachium. Operacja ma być jednoetapową korektą serca i zabezpieczeniem krążenia płucnego. Odbędzie się w Klinice Uniwersyteckiej w Münster w Niemczech. Operacja jest planowana na początek przyszłego roku. Ale jest bardzo kosztowna. Procedury wyceniono na 36 tys. euro. – Kwota jest tak duża, że bez Państwa pomocy rodzice nie dadzą rady jej zebrać – podkreśla Aneta Śliwińska. – Dlatego w ich imieniu, zwracam się z ogromną prośbą o wsparcie walki państwa Joanny i Arkadiusza Stasiaków o życie synka. Jak pomóc Dokonując wpłaty na rachunek: 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150, koniecznie z dopiskiem: \"Szymon Stasiak”. Jako odbiorcę należy wpisać: Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis, ul. Nałęczowska 24, 20-701 Lublin. Przekazując 1 proc. podatku w zeznaniu podatkowym PIT-37 należy wypełnić rubryki 124-126 w bloku I oraz rubrykę 123 w następujący sposób: nazwa OPP: Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis, numer KRS: 0000290273, inne informacje, w tym ułatwiające kontakt z podatnikiem: 1% OPP: Szymon Stasiak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama