Awans Pruszkowskiego za poparcie? Prokurator sprawdza
Prokuratura zbada czy radny wojewódzki Andrzej Pruszkowski (PiS) dostał propozycję awansu w zamian za poparcie nowego \"projektu politycznego”.
- 05.12.2012 18:13

Propozycję ujawniliśmy miesiąc temu. Zgodnie z wolą prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka (PO), rada nadzorcza miejskiego TBS \"Nowy Dom”, chciała obniżyć wynagrodzenie Pruszkowskiego (jest tam zastępcą prezesa) z 14,4 tys. zł na 7,2 tys. zł.
Zgody na to nie dali radni sejmikowi. Pruszkowski powiedział dziennikarzom, że padł ofiarę zemsty, bo nie przystał do \"pewnego projektu politycznego”. Nagrodą miał być fotel szefa \"Nowego Domu” i 22 tys. zł pensji. Szczegółów nie chciał zdradzić. Z jego wypowiedzi wynikało, że chodzi o osoby z otoczenia prezydenta Krzysztofa Żuka. Prezydent nazwał to pomówieniami.
Śledczy sprawdzą, czy ktoś powoływał się na wpływy w Urzędzie Miasta i podjął się pośrednictwa w załatwieniu awansu dla Pruszkowskiego na stanowisko prezesa w zamian za poparcie przez niego \"projektu politycznego”.
Cześć działaczy PiS utworzyło jesienią klub radnych miejskich sprzyjających Żukowi. Zostali za to wyrzuceni z partii. Pruszkowski należy w PiS do \"jastrzębi” krytykujących rządy prezydenta.
Reklama

Komentarze