Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Awantura o gender dotarła i do nas

Jutro przed \"ideologią gender” mają przestrzegać biskupi. W kościołach zostanie odczytany list pasterski w tej sprawie. Gender zaniepokoił też radnych wojewódzkich z PiS, którzy napisali interpelację do marszałka.
Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku województwa złożył interpelację w sprawie podziału funduszy unijnych na lata 2014–20. Zdaniem radnych, powołujących się na informacje, które otrzymali od swoich europosłów, korzystanie z dotacji w kolejnych latach ma być uzależnione od promowania przez beneficjentów ideologii gender. – Ideologię tę uważamy za szkodliwą. Uznaje ona bowiem, że płeć to sztuczna konstrukcja społeczna, nie wynikająca z biologicznych różnic w budowie ciała pomiędzy kobietą i mężczyzną. Zasady w niej zawarte przekraczają wszelkie bariery wstydu, a prezentowane wzorce wychowania młodych ludzi podważają prawa rodziców do opieki i wychowywania swoich dzieci – napisali radni w interpelacji. Jednocześnie proszą o przeciwstawienie się praktykom, które uzależniają wydawanie funduszy europejskich od zgody na promowanie ideologii gender. Beata Górka, rzeczniczka marszałka Krzysztofa Hetmana: – Są różne kryteria podziału środków z Regionalnego Programu Operacyjnego, ale o takim nie słyszałam. Marszałek ma 30 dni, by odpowiedzieć na interpelację i taka odpowiedź w tym czasie na pewno zostanie wystosowana. O \"ideologii gender” jest w ostatnich dniach głośno także z powodu listu, który jutro ma zostać odczytany podczas nabożeństw w kościołach w całym kraju. Biskupi apelują w nim do rodzin i ludzi dobrej woli o odważne działania, które \"będą służyć upowszechnianiu prawdy o małżeństwie i rodzinie”. Zaznaczają też, że \"nie można społecznie zrównywać małżeństwa będącego wspólnotą mężczyzny i kobiety ze związkiem homoseksualnym”. Tymczasem list biskupów politycy Twojego Ruchu nazwali \"kłamliwym”. I napisali swój. Czytamy w nim m. in., że \"ideologia gender, z którą od trzech miesięcy walczy Kościół, to wymysł samego Kościoła” i \"wirtualny wróg skonstruowany przez duchownych i służący jako zasłona dymna dla coraz liczniej ujawnianych przypadków pedofilii w Kościele”. – Naszym celem nie jest atak na Kościół, a dobra wola odpolitycznienia Kościoła katolickiego w Polsce – tłumaczy Michał Kabaciński, lubelski poseł TR. Gender oznacza orientację na partnerstwo kobiet i mężczyzn – zarówno w sferze prywatnej, jak i publicznej. Jednocześnie nie należy kwestionować obiektywnych różnic biologicznych między płciami – tłumaczy socjolożka z Uniwersytetu Śląskiego, dr Agata Zygmunt. – Każdy z nas posiada cechy biologiczne, które określają go jako kobietę i mężczyznę, i warunkują zdolność do rozrodu. Mówię o gospodarce hormonalnej, budowie ciała, męskich bądź żeńskich cechach płciowych. Mówiąc najprościej i najbardziej precyzyjnie: rodzimy się jako samiec albo samica. Ale dopiero społeczeństwo nadbudowuje nad płcią biologiczną – płeć kulturową, czyniąc z nas kobiety i mężczyzn w sensie kulturowym. (pap)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama