Nikomu nic się nie stało. - Kierowca był trzeźwy - dodaje st. sierż. Gołębiowski. - Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny naczepy, która została uszkodzona.- Chwilę po tym zdarzeniu zbiegli się ludzie - opisuje pan Piotr, nasz Czytelnik, świadek zdarzenia. - Ludzie postronni zbierali butelki z piwem, które się nie stłukły. Widziałem jak mężczyzna w pomarańczowej kamizelce uprzątający to miejsce, odebrał kobiecie reklamówkę z piwem - dodaje.
Policja nie ma jednak na ten temat informacji.
Po zdarzeniu jeden pas ruchu na al. Andersa był zablokowany. W tej chwili utrudnień już nie ma.














Komentarze