38-latek z Lublina przyszedł na I Komisariat Policji przy ul. Okopowej w Lublinie. Policjantom powiedział, że to on jest autorem maili z pogróżkami, które kilka dni temu dostał marszałek Radosław Sikorski i pracownicy jego biura poselskiego w Bydgoszczy.
Mężczyzna został już przewieziony do Bydgoszczy i przesłuchany. - Teraz policjanci sprawdzają jego komputer. Jeśli jego informacje się potwierdzą, może usłyszeć zarzuty - mówi Przemysław Słomski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy
Przypomnijmy. Marszałek Radosław Sikorski i jego pracownicy z biura poselskiego we wtorek dostali listy z pogróżkami. Było w nich ostrzeżenie o wybuchu bomby: "Za 24h Radziu Sikorski zginie, zostanie zabity. Pracujecie dla Radzia - zginiecie. Musicie umrzeć, taka jest cena za wolną POLSKĘ.".
Policjanci przeszukali biuro poselskie marszałka i całą kamienicę w której się znajduje. Bomby nie znaleziono.
Treść listu opublikowała na Twitterze, dziennikarka TVP Info:
W Lublinie zatrzymali mężczyznę, który miał grozić marszałkowi Sikorskiemu
Policjanci zatrzymali mężczyznę z Lublina, który powiedział, że wysyłał pogróżki marszałkowi Sejmu, Radosławowi Sikorskiemu.
- dudi
- 28.02.2015 08:45
Data dodania:
28.02.2015 08:45
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze