W marcu 1940 roku, dokładnie 75 lat temu przywódca ZSRR wydał rozkaz rozstrzelania ponad 20 tysięcy polskich oficerów, jeńców wojennych przetrzymywanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Wśród byli także żołnierze z puławskiego garnizonu, 2 Pułku Saperów Kaniowskich.
Uroczystości związane z upamiętnieniem ich śmierci w najbliższą niedzielę odbędą się w kościele garnizonowym, obecnie parafii pw. Matki Bożej Różańcowej. Puławskie Koło Oficerów Rezerwy odsłoni tablicę, na której wyryto 46 nazwisk rozstrzelanych oficerów, "Kaniowczyków”.
- Podczas mszy pamięci, oprócz odsłonięcia tablicy upamiętniającej ofiary zbrodni katyńskiej poświęcona zostanie także urna z ziemią przywiezioną z miejsc kaźni. W uroczystościach weźmie udział wnuk zamordowanego w Charkowie por. Władysława Szczypy, Lech Marczak, a także córka sapera kaniowskiego, Alicja Krawczyk - mówi pomysłodawca i organizator tego wydarzenia, Zbigniew Kiełb.
Msza z udziałem pocztów sztandarowych, przedstawicieli organizacji wojskowych oraz zaproszonych gości rozpocznie się o godz. 10.
Upamiętnią pomordowanych Kaniowczyków
W najbliższą niedzielę 8 marca puławskie Koło Oficerów Rezerwy RP uczci pamięć wymordowanych na rozkaz Józefa Stalina żołnierzy 2 Pułku Saperów Kaniowskich.
- 06.03.2015 09:30

Reklama













Komentarze