Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wylądował samochodem w rowie. Daleko nie uciekł

Pijanego kierowcę, który rozbił samochód w rowie zatrzymał w piątek wieczorem dzielnicowy z komisariatu w Bychawie.
Wylądował samochodem w rowie. Daleko nie uciekł
(fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

Policjant będący na urlopie jechał samochodem ze swoim znajomym. Tuż przed skrzyżowaniem w miejscowości Stara Wieś usłyszał huk. Zatrzymał auto i wspólnie z kolegą wybiegł na zewnątrz sprawdzić co się stało.

Okazało się, że w rowie znajdował się volkswagen passat. Kierowcy nic się nie stało, co więcej rzucił się do ucieczki. Został jednak zatrzymany już 100 metrów dalej. 48-letni rolnik miał 2 promile organizmie.

Kierowca został zatrzymany, zaś jego auto odholowane. Ponadto okazało się, że mężczyzna kierował pomimo cofniętych mu wcześniej uprawnień.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama