Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na lotnisku w Dęblinie rozbił się samolot. Nie żyje pilot

Samolot rozbił się na lotnisku w Dęblinie. Nie żyje pilot. Dromader transportował wodę do pożaru w okolicy miejscowości Gołąb.
Na lotnisku w Dęblinie rozbił się samolot. Nie żyje pilot
Fot. Nina Janczak / Alarm24

Na lotnisku w Dęblinie rozbił się Dromader M18B. Samolot transportował wodę do pożaru w okolicy miejscowości Gołąb. Pilot nie żyje.

Do katastrofy doszło w sobotę tuż po godz. 19. – To był dromader. One zwykle przylatują na lotnisku w Dęblinie, aby zatankować paliwo – mówi ppłk Artur Goławski, rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. – Mimo bardzo szybkiej pomocy strażaków i pododdziału alarmowego pilota nie udało się uratować.

Służby ratunkowe były obecne na lotnisku, bo samoloty wojskowe latały z Dęblina na defiladę.
Dromader M18B należał do prywatnej firmy świadczącej usługi lotnicze. Uczestniczył w akcji gaszenia pożaru w okolicy miejscowości Gołąb w powiecie puławskim. Wracał na lotnisko w Radawcu gdy spadł.

Jak informuje rzecznik DGRSZ miejsce upadku samolotu – poza drogą startową – zostało zabezpieczone, najpierw przez lotników, a później przez żandarmerię wojskową.

Przyczyny katastrofy zbada Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama