Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W Lublinie porządki po zimie: Pielęgnują zieleń, łatają ulice

Zaczęły się zlecone przez Ratusz prace porządkowe po zimie. Obejmą zamiatanie ulic, pielęgnację zieleni i łatanie uszkodzonych jezdni. Częściej niż do tej pory wyrzucane mają być śmieci z koszy na przystankach.
W Lublinie porządki po zimie: Pielęgnują zieleń, łatają ulice
Robotnicy zamiatający ulice pojawili się w centrum miasta już we wtorek wieczorem. Za dnia mają nie utrudniać ruchu. - Prace będą prowadzone w nocy - zapowiada Adam Borowy, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Mostów.

Na wiosenne porządki miasto przygotowało więcej pieniędzy niż rok temu (wzrost z 600 tys. do 800 tys. zł). - Chcemy objąć oczyszczaniem większą liczbę ulic - mówi Borowy. Firmy deklarują, że są zdolne wykonać zadanie jeszcze w marcu. - Tak, żeby przed świętami ulice były posprzątane - dodaje. Następnym etapem ma być łatanie nawierzchni i malowanie pasów, a przy drogach stanie 410 nowych koszy na śmieci.

Ekipy porządkowe mają zająć się nie tylko drogami. - Rozpoczęliśmy oczyszczanie alejek i nawierzchni utwardzonych poza pasami drogowymi - mówi Ludwika Stefańczyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. - Parki i skwery są już gotowe - dodaje.Ratusz zlecił m.in. karczowanie drzew-samosiejek i krzewów w wąwozie między Zana a Nowomiejską, przy Kiwerskiego, w parku koło Szmaragdowej i obok Krokusowej, przycinanie koron drzew m.in. w parkach: Ludowym, Rury, Jana Pawła II (przy Tymiankowej), w pobliżu Herbowej oraz między Lotniczą i Krańcową. Ten ostatni teren jest jednym z dwóch miejsc, gdzie posadzone będą bratki. Drugim miejscem jest pl. Litewski.

Plac Litewski to też jedno z dwóch miejsc (obok pl. Kaczyńskiego), które mają być sprzątane praktycznie na bieżąco. - Będzie tu patrol osoby, która będzie stale sprawdzała czystość i w miarę potrzeb sprzątała - zapewnia Stefańczyk. Częściej opróżniane mają być przystankowe kosze w kilku punktach śródmieścia, m.in. na pl. Wolności, w okolicach dworca PKS i Targu pod Zamkiem.

Tu, jak w innych punktach ścisłego centrum kosze mają być opróżniane trzy razy dziennie. - Wokół centrum raz dziennie, a w strefie peryferyjnej raz na dwa dni - zapowiada Tomasz Fulara, prezes MPK. Przyznaje, że coraz częściej ludzie przynoszą na przystanki... całe worki odpadów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama