Rano prezydent Duda weźmie udział w mszy świętej w archikatedrze warszawskiej. W Belwederze wręczy najwyższe odznaczenia państwowe. Później w eskorcie szwadronu szwoleżerów uda się przed Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie na uroczystą odprawę wart. Następnie spotka się z przedstawicielami korpusu dyplomatycznego. Do Białej Podlaskiej na lokalne uroczystości ma przyjechać w godzinach popołudniowych.
– To było jedno z kilkuset wydarzeń, na które pan prezydent został zaproszony. Mógł skorzystać tylko z jednego. Cala uroczystość to oddolna inicjatywa, która pokazuje lokalną wspólnotę, angażuje społeczność – podaje Wojciech Kolarski z prezydenckiej kancelarii.
Tymczasem urząd miasta oficjalnie tego jeszcze nie potwierdza. – Prezydent Dariusz Stefaniuk wystosował zaproszenie do głowy państwa, aby zaszczyciła swoją obecnością uroczystości związane z Narodowym Świętem Niepodległości. Wizyta w tak ważnym dla Polski terminie byłaby ogromną nobilitacją dla miasta i mieszkańców. Liczymy na obecność prezydenta – tak sprawę komentuje Michał Trantau, rzecznik prezydenta Białej Podlaskiej.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w piątek lub poniedziałek miasto poda dokładny program uroczystości z udziałem głowy państwa.
Jednym z punktów wizyty oprócz koncertu pieśni patriotycznych będzie prawdopodobnie oficjalne nadanie rondu przy ul. Terebelskiej im. I Brygady Komendanta Józefa Piłsudskiego. Miejscy radni przegłosowali uchwałę w tej sprawie jeszcze w sierpniu. Zdecydowali wówczas o nazwaniu jeszcze dwóch innych rond im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego. Te dwa ostatnie uroczyście otwarto w połowie października m.in. z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Podczas swojej kampanii wyborczej Andrzej Duda nie odwiedził Białej Podlaskiej. Dlatego ma zrobić to teraz.

















Komentarze