Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

NIK o ośrodkach dla cudzoziemców. Integracja do poprawki

Niewielkie zainteresowanie nauką języka polskiego, nieprawidłowości przy wypłacie kieszonkowego i zwłoka w wypłacie świadczeń na zakup odzieży. Ale ogólna ocena działalności ośrodka dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej jest pozytywna.
NIK o ośrodkach dla cudzoziemców. Integracja do poprawki
NIK oceniła pozytywnie Ośrodek dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej, ale stwierdzono tu kilka nieprawidłowości (fot. Archiwum)

NIK skontrolował 10 ośrodków w kraju. Inspektorzy wzięli pod lupę udzielanie pomocy społecznej uchodźcom w latach 2012-2014. Wyniki kontroli są pozytywne.

– Polska zapewnia uchodźcom odpowiednie warunki pobytu i opiekę lekarską. Jednak udzielana pomoc nie służy jeszcze wystarczająco integracji uchodźców ze społeczeństwem, ani nie sprzyja podjęciu przez nich samodzielnego życia. Na razie większość uchodźców traktuje Polskę jedynie jako kraj tranzytowy na drodze do Europy Zachodniej – czytamy w raporcie.

Mydło, a nie gotówka

Jak wypadł ośrodek dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej? Najwyższa Izba Kontroli działalność placówki oceniła pozytywnie, ale stwierdziła pewne nieprawidłowości. Chodzi o nieterminowe wypłaty świadczenia na zakup środków higieny osobistej (w 6 przypadkach) czy wypłatę na zakup odzieży i obuwia ze zwłoką, wynoszącą w skrajnym przypadku 37 dni.

Poza tym, kontrolerzy stwierdzili, że cudzoziemcom wydawano środki higieny osobistej w formie rzeczowej, choć przepisy tego nie przewidują. W pokontrolnych wnioskach NIK zaleciła „terminową wypłatę świadczeń należnych cudzoziemcom”.

– W ośrodku w Białej Podlaskiej cudzoziemiec dostaje tzw. pakiet higieniczny, a do tego kieszonkowe w gotówce. Uważamy, że tak jest wygodniej. NIK wytknął nam tutaj niezgodność z zapisem w ustawie. Już to uregulowaliśmy – tłumaczy Ewa Piechota, rzecznik Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Jak uczymy polskiego

NIK pod lupę wziął też instytucje, które mają pomagać cudzoziemcom w integracji. Autorzy raportu wytykają urzędnikom i mieszkańcom miasta „niechęć do załatwiania spraw cudzoziemców, brak znajomości przepisów prawa w zakresie uprawnień cudzoziemców, niechęć do zatrudniania cudzoziemców, niechęć właścicieli do wynajmowania mieszkań cudzoziemcom i wygórowane koszty ich wynajmu (…)”.

Z raportu wynika też, że cudzoziemcy raczej niechętnie korzystają z kursów języka polskiego zapewnianych w ośrodkach przez Urząd do spraw Cudzoziemców.

– Lekcje nie są obowiązkowe. Ale niedawno zwiększyliśmy ich liczbę. Staramy się też współpracować z organizacjami pozarządowymi – mówi Ewa Piechota. – Poza tym, planujemy rozbudowywać nasze sale szkoleniowe w ośrodkach, tak by były bardziej multimedialne.

Nauczyciele się szkolą

NIK przyjrzał się również szkołom w których uczą się mali cudzoziemcy. „W Gminie Biała Podlaska w latach 2012 – 2014 r. na zajęcia w szkołach uczęszczało 86 uczniów dzieci uchodźców. Nie zatrudniano asystentów nauczycieli dzieci cudzoziemskich. Uczniowie cudzoziemscy byli objęci dodatkową nauką języka polskiego w wymiarze 4 godzin lekcyjnych w 2012 r., 25 godzin lekcyjnych – w 2013 i 19 godzin lekcyjnych w 2014 r.” – czytamy w raporcie.
Kontrolerzy uznali że dobrą praktyką było w Białej Podlaskiej zorganizowanie szkoleń dla nauczycieli uczących dzieci cudzoziemskie. Poza tym, do końca listopada w dwóch bialskich szkołach – SP nr 3 i Publicznym Gimnazjum nr 3 trwa projekt integracyjny dla uczniów cudzoziemskich i polskich.

– W ramach projektu prowadzone są zajęcia dla uczniów cudzoziemskich i polskich. Organizowane są wycieczki i warsztaty dla nauczycieli m.in. z zakresu wielokulturowości – potwierdza Michał Trantau rzecznik prezydenta Białej Podlaskiej.

W projekcie bierze udział 60 uczniów, w tym 30 to cudzoziemcy z ośrodka. Koszt to ponad 66 tys. zł, wkład miasta to 6,8 tys. zł.

Wiele od nas nie zależy

NIK oceniła, że w bialskim ośrodku cudzoziemcy mieli zapewnione właściwe warunki pobytu. Zarówno w kwestii zakwaterowania, wyżywienia, jak i wykonywania praktyk religijnych. Mieli też dostęp do pomocy medycznej.

– Wiele spraw od nas nie zależy. Na przykład temat integracji. Są dwie ustawy odnośnie opieki na cudzoziemcami. Oprócz Urzędu, zajmuje się tym też Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej – przypomina rzeczniczka UdSC. – Naszymi działaniami staramy się przede wszystkim wpływać na adaptację cudzoziemców w Polsce – dodaje.

W ogólnych wnioskach pokontrolnych NIK zaleciła m.in. stworzenie spójnego i ciągłego systemu nauki języka polskiego, wdrożenie rozwiązań, które umożliwią przyznawanie cudzoziemcom mieszkań socjalnych oraz skuteczniejszą aktywizację zawodową.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama