Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kolejny skalp Dzików. Punktowali po raz piąty z rzędu

Futsaliści AZS UMCS Lublin nie zwalniają tempa. W niedzielę zdobyli punkty już w piątym, kolejnym meczu i awansowali na szóstą pozycję w ligowej tabeli.
Kolejny skalp Dzików. Punktowali po raz piąty z rzędu
Świetnie spisujący się ostatnio lublinianie rozpoczęli niedzielny mecz na dużej pewności siebie. Byli mocno skoncentrowani, unikali błędów i spokojnie rozgrywali piłkę, czekając na okazję do zaatakowania. Gdy ta się nadarzyła, nie oszczędzali na amunicji. Karol Banachiewicz najpierw w 13, a następnie w 20 min strzelał celnie, wyprowadzając kolegów na prowadzenie.

Po przerwie obserwowaliśmy mniej wyrachowania i taktyki, które ustąpiły miejsca radosnemu futbolowi na tak. Goście zmuszeni do bardziej ofensywnej gry zaryzykowali, przez co kilkukrotnie nadziewali się na kontry. Sami także potrafili znaleźć jednak sposób na pokonanie bramkarzy gospodarzy. Ostatecznie Dziki wygrały to spotkanie 6:3 i awansowały na szóste miejsce w ligowej tabeli.

– Były takie momenty na początku drugiej połowy gdzie przeciwnik przejął inicjatywę. Przestaliśmy grać naszą grę, zaczęliśmy biegać za zawodnikami zespołu przeciwnika. Najważniejsze jednak, że znów w kluczowych momentach zdobywamy bramki. Kiedy rywal przejmuje inicjatywę my potrafimy szybko odpowiedzieć. Kapitalna bramka Marco na 5-2 przesądziła de facto o tym, że MKF nie był już nas w stanie dogonić – powiedział Artur Gadzicki, szkoleniowiec AZS UMCS na oficjalnej stronie swojego klubu.

AZS UMCS Lublin – MKF Miasto Solne Wieliczka 6:3 (2:0)

Bramki dla Lublina: Banachiewicz 2, Drzewiecki, Gromba, Aurelio, Lenartowicz

Lublin: Rzędzicki, Górski – Walęciuk, Bijas, Marco Aurelio, Lenartowicz, Drzewiecki, Kowalczyk, Ławicki, Mietlicki, Boniaszczuk, Banachiewicz

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama