Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Azoty Puławy mają nowego obrotowego. Kontuzja Pawła Grzelaka

Aliaksandr Tsitou został nowym zawodnikiem puławskiego klubu. Reprezentant Białorusi podpisał półtoraroczny kontrakt z opcją przedłużenia na kolejne lata. Urodzony w 1986 roku szczypiornista mierzy 193 cm i waży 105 kg. W minionym tygodniu walczył z reprezentacją Białorusi na mistrzostwach świata w Katarze.
Azoty Puławy mają nowego obrotowego. Kontuzja Pawła Grzelaka
Podczas MŚ Tsitou wystąpił w meczach grupowych z Hiszpanią (pięć zdobytych bramek na pięć rzutów w światło bramki), ze Słowenią (dwa gole na dwie próby), Brazylią (bez gola), Chile (dwa gole na dwie próby) oraz w ostatnim spotkaniu pierwszej rundy z Katarem (bez bramki). Niestety, Białorusini okazali się lepsi jedynie od Chile (34:23) i nie awansowali do fazy pucharowej.

Nowy nabytek Azotów bronił barw klubów z Mińska – SKA i Dinamo. Ostatnio grał w ukraińskim Motorze Zaporoże. Z Dinamem i Motorem czterokrotnie uczestniczył w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Na europejskich parkietach rzucił łącznie ponad sto goli. Również ponad sto bramek Tsitou zdobył dla reprezentacji Białorusi. Na swoim koncie ma ponad 110 spotkań rozegranych w narodowych barwach.

Białorusin bardzo przyda się w puławskiej drużynie. Ostatnio kontuzji nabawił się obrotowy Paweł Grzelak. Uraz jest na tyle poważny, że wychowanka puławskiego klubu czeka prawdopodobnie operacja i przerwa w zajęciach przez co najmniej kilka miesięcy. Tsitou będzie konkurował o miejsce w pierwszej siódemce z doświadczonym Mateuszem Kusem.

Były gracz Motoru to już drugi zawodnik pozyskany przez Azoty podczas trwającej przerwy w rozgrywkach ligowych. W połowie stycznia półroczny kontrakt podpisał z Azotami 26-letni rozgrywający Chorwat Hrvoje Tojcić.

Występujący na lewym rozegraniu piłkarz będzie rywalizował o miejsce z Krzysztofem Łyżwą i Nikolą Prce.

Puławianie wchodzą w tym tygodniu w drugi etap przygotowań do drugiej fazy rozgrywek superligi.

– Z pierwszej części jestem bardzo zadowolony – mówi trener Ryszard Skutnik. – Wszystko, co sobie zaplanowaliśmy udało nam się zrealizować. Przed nami nieco lżejszy okres pracy. Zejdziemy z obciążeń. W tygodniu czeka nas siedem jednostek treningowych.

Poza Pawłem Grzelakiem pozostali zawodnicy trenują. Na nieco mniejszych obciążeniach pracował ostatnio Krzysztof Łyżwa, który uskarżał się na podkręconą stopę.

Ostatnim sprawdzianem formy puławian będzie sparing z Górnikiem Zabrze. Spotkanie zostanie rozegrane w Puławach, w piątek 30 stycznia. Początek o godzinie 17.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama